Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mrok. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mrok. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 listopada 2010

Apartament z widokiem na Umschlagplatz


piątek, 5 listopada 2010

Kiedy rozum śpi, budzą się kontenery budowlane


.. Na Płockiej, przy źródełku.



środa, 7 lipca 2010

Undercity

Wczorajszy wieczór nieoczekiwanie zakończony u moich dawnych sąsiadów
z ulicy Niskiej: dwa metry pod ziemią, w mieście, którego nie ma, choć jest.
Rozkopane jest moje szkolne boisko. Szkoły też już nie ma, a zamiast boiska ma być lodowisko.
Za to ponownie jest getto. Można znowu zobaczyć labirynt piwnic.
Jak kiedyś - gdy mały Astrowiktorek godzinami przesiadywał w wykopach grzebiąc w ziemi. Wtedy nie wiedział w ogóle co to/kto to są Żydzi i że grając w szmaciankę z kumplami biega im po głowach. (Może dlatego nigdy nie polubił gier zespołowych). Ulicę dalej - róg Karmelickiej/Lewartowskiego - było boisko zapasowe, tzw. "Gęsiówka". Astrowiktorek dopiero po latach - już jako w pełni ukształtowany socjopata Astrowiktor - załapał skąd wzięła się ta nazwa...

To tyle tytułem wstępu pod tytułem "Krecąca sie łza".
Zapraszam na wczorajsze przeźrocza.

Włala!




Ten betonowy sześcian z tajemniczemi symbolami
jest (póki co) zagadką. 
Przeszedł wszystkie rodzaje badań: młotek, obcęgi, piła lańcuchowa, palnik antygrawitacyjy, impuls Meyera... i nic! - nawet nie draśnięty! Jego struktura została nie naruszona.
Ale badania są w tradycyjnym toku i jak coś się okaże,
to to pokażę.


ps. Niebawem wyświetlę Getto z 2004 pod ulicą Marchlewskiego (to, o którym kiedyś wspomniałem, że zginęły mi zdjęcia a teraz się odnalazły fuksem na jednym forum).

niedziela, 13 czerwca 2010

Szmaty z sieci


papilot


Podniosła się poprzeczka w banerologii. Czasy niewinności, wraz z zagrywkami typu: "to nie żart! wygrałeś tryliard euro", "gratulacje! jesteś 999999 odwiedzjącym - kliknij aby odebrać porshe" lub "domena i hosting for free", skończyły się wczoraj.
Na jednej z najlepszych wypożyczalni sieciowych w kraju pojawił się baner inny niż wszystkie. Nie śpiewa, nie migocze, nie łazi za myszką i nie otwiera się na pół ekranu. Jest inny - prosty, surowy, statyczny, odzwierciedla treść, która na nim widnieje. Jest tak intrygujący, że klikamy (spodziewając się, że znajdziemy się na sajcie jakiejś organizacji broniących praw dzieci, praw kobiet itp.) a przenosimy się na... Papilot.pl...

Artykułu o dziewczynce nie ma. Są: "Dziewica to dzisiaj najgorsza obelga", "Twój orgazm doskonały", "Zmarli podczas uprawiania seksu! 5 słynnych ofiar", "Kiedy pójść z nim do łóżka?", "Co powinny jadać aktywne kobiety?", "Czy w ciąży można farbować włosy?", "Ubierz się w stylu Paris i Nicky Hilton!", "Stylowe hamaki na lato"...
W końcu - za pomocą wyszukiwarki - znajdujemy "news" o śmierci tego dziecka schowany w kategorii "życie" (i jest sprzed dwóch miesięcy). Pod nim panie w sieci polecają kolejny nius: "Krem przeciwsłoneczny może zabić!"...

Niezwykle cenię kobiety (m.in. za ich walory użytkowe), ale te panie otworzyły bramę, za którą już tylko obrazy rodem z Breugela. Które przechodzą nie tylko pojęcie moje (a widziałem dużo), ale pojęcie ludzkie w ogólności.
Kolejna bariera zeszmacenia i zbydlęcenia została złamana, można się teraz spodziewać wysypu innych tego typu "podchwytliwych" reklam - np. udających organizacje pomocy dla hospicjów, dzieci chorych na raka itd.

Nadchodzi mroczna era...
Breugel


środa, 26 maja 2010

Niezawodny sposób na doła

Od czasu do czasu wyciągam ekstrakt z tytułów pierwszych stron portalów informacyjnych żeby mieć syntezę atmosfery ogólnej i nie pozwolić sobie na wyjście z dołka, w którym lubię przesiadywać.
Zdecydowanie w rankingu sprzedaży czerni ludowi prym wiedzie błękitny TVN24. Kiedykolwiek nie spojrzeć w ich sajt to w większości pod progiem, nad progiem, mniej lub bardziej otwarcie: wojna, śmierć, pożoga, negacja i zniechęcenie. Myślałem, że SE lub Fuck są w tych klimatach mistrzami, ale o dziwo nie (czernią malują wystarczająco na papierze). Onet i GW też nie są tak radykalni..

Załączam dwa przykłady jak to wygląda w oryginale i po oskubaniu z dupereli.
Pierwsza esencja jest ekstramocna - ma 100 proc. zawartość dyabła i wojennej retoryki, druga jest lżejsza - tylko 75% (15/20 tytułów zmierza w stronę czerni).

maj 2010

  • to jest oryginał ---- [.pdf]
  • to przekazu esencja ---- [.pdf]

listopad 2009



Smacznego!


czwartek, 20 maja 2010

Przedwojnny bunkier

/na marginesie 31. akcji/

Podobno mieli się w nim schronić przed wojną (atomów) najbardziej wypasieni dostojnicy PRL-u i stamtąd obserwować rozwój apokalipsy. W istocie była to supertajna baza dowództwa obrony p.lot okręgu warszawskiego. Od ładnych paru lat jest odtajniona, stała się mekką dla wycieczek złomiarzy, p. atomowych grzybiarzy i ludzi - poprzez radio - aktywnych.
Znajduje się w Łomiankach.

Vłala! Oto slajdy:















czwartek, 6 maja 2010

Białoczerwoność w czerni

10 kwietnia, neurologiczna świetlica w kilka chwil po rozpoczęciu transmisji z katastrofy. Atmosfera grozy, dezorientacja, tłum pacjentów wpatrzonych w telewizor.. Za oknem lewitujący Mrok... Jego lodowatą obecność zarejestrował tylko mój aparat.




W ogóle ten dzień, jak i następne, były nieprawdopodobnym przeżyciem.. Szczególnie oglądane z perspektywy takiego miejsca jak szpital.
Ale o tym opowiem kiedy indziej.


środa, 5 maja 2010

Załatwianie w Urzędzie Pracy


.. na - nomen omen - Ciołka i jego wyjątkowa oferta.

(  .  )



(  .  )

wtorek, 1 grudnia 2009

Bunkierek przy kolei kolejny



Odkopano następny bunkier - ringstand lub wyrób ringstandopodobny - na nasypie kolei obwodowej, z okazji rowu na kabel.
Ten niezwykle urodziwy w swej prostocie klocek betonu z pewnością długo na powierzchni nie zabawi, gdyż gdy kabel położą, rów zasypią zniknie ponownie w mroku.
Teraz jest jedyna okazja, żeby go uwiecznić i podotykać (niemiecki beton działa leczniczo, głównie na problemy gastryczne i dermato-logiczne).