Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tu-154M. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tu-154M. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 18 listopada 2021

Wynurzenia Daszyńskiego

po to zbudowano szklanki, żeby się wczoraj ładnie jawić mgłą o poranku.


wynurzone na dalekim zapyziu z metrem. Radziecka Wola


nad którą chwilę potem i tak przeleci wysoki Drimlajner.


czwartek, 22 kwietnia 2021

Czciciele jeża



Ku czci Jeża w Smoleńsku.

środa, 19 grudnia 2018

Twoja twarz brzmi znajomo



To straszne, ale naprawdę grzmi znajomo i nic na to nie można poradzić! :D Niczem wyklęta powstań kroplo wody, po prostu.
Kubek w kubek.
Toczka w toczke.
Unisono.

środa, 11 lipca 2018

Narodowa Wola


Petersburg. Że wreszcie kończy się piłka transmitujemy stamtąd krwawe bajkonury i szajkę z dachu. Tutaj właśnie wczorajsza Francja ograła Belgię, zaś w 1881 roku nasz dzielny chłopak Ignacy Hryniewiecki wyrwał cara w marcu. Car nazywał się Aleksander 2 i on był wielki reformator i sobaka. Oddał ręce chłopom, sprzedał Alaskę do USA, wszystko skrócił w wojsku do lat sześciu, a nam nie pozwolił dokończyć się powstania.


Z kolei zabójca należał do internacjonalnej szajki aktywistów z Woli "Narodnaja Wola" /Народная воля/ (Wola, Wola, narodowa Wola! Woda ludu), która propagowała idee anarchii i terroru no fjuczer. Na pamiątkę zamachu w 1907 roku w miejscu rozlania carskiej krwi spasiono potężny kosmodrom Chrystusa [Спас на Крови/Собор Воскресения Христова]. Jego barwne silosy wystają tam ponad wszystko, co dotychczas wymyślono do nieba.


Właśnie po cichu obserwujemy jak wolscy knują się w pobliżu po dachach. Jednak w chwili gdy Hryniewiecki zabije cara, będzie już za późno i na zawsze splecie nas z Rosją zamaszystym łańcuchem terrorów.

Wola narodu istnieje cały czas tutaj lub tutaj i potrafi twitować. Najsmutniejsze w tej historii płynie jednak to, że w dniu dzisiejszym nie ma ani jednego szturmowca, ani jednej nawet falangi, która nazywałaby się na cześć naszego rodaka dumnym imieniem Ignacy lub Igor.

piątek, 27 kwietnia 2018

Blackfilms

Scyklu: naplacu marszałka


Złudzenia

Scyklu: naplacu marszałka


Ponoć mówią się, że jest taka schodów iluzja, taka schodomorgana, że trzeba tam się wejrzeć odpowiednią porą pod odpowiednim kątem i ujrzy się ulotne odbicie, przejście do gdzie indziej, przesmyk do tamtąd. Trudno orzec, czy zaplanował to sam autor (czy w bazie pod namiotem uchwycił te kąty), czy zrobiło się samo z woli dreszczu narodu. W każdym razie plastyk Kalina tłomaczył w rozmowie, jak wyraził niewyrażalne, że pustka ma mieć aurę, ekshumację, ogniwa i schody.

Innym obecnie potężnym wstrząsem schodów są tamtejsze wirujące wiatry, worteksy, tęgie porywy, otwierające wortale gdzieś hen wysoko, także nie wiadomo, czy zaprojektowane celowo. Dmące, wirujące, kręcące ku górze miliony pobliskich ziaren, sypią piaskiem po wycieczkach, narastają zadumę, morganę i Victorię.




Trzeci dreszcz to czarny autobus, przystanek LWTZ, słupek zlokalizowany tuż obok przyszłego Lecha Kaczyńskiego, zwierzchnika sił, przed gablotą, przy czarnym kamieniu, wprost naprzeciw schodów. LWTZ to Lokalny Wojskowy Transport Zbiorowy wożący armię
6 razy dziennie od ulicy Banacha 2 po ul. Dymińską 13.


poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Platzgeist

Scyklu: naplacu marszałka

Dzień potem krążył się już jeno duch pod plandeką, biało-czerwone prześcieradło i metaliczne żebra centropłata. Napięty spokój już nie dzielił.


Uważaj! Za tobą! Łoczaut! bihajndju!

Uciekaj! Run, ranałej!


Belką w oko

Scyklu: naplacu marszałka

To było wciąż przedtem i to w dzień przylotu nad placu flotu Vogonów,
gdy równocześnie rozgrywała się tam drobna grupka fanatyków wieczności bez trybu. No i jeszcze obrońcy namiotu, którzy miotali po sobie ukradkową belką, sprowadzając na barykadę ciężkie Mekka i Al-Kaba Hadżar.





Później to już tylko miejscowy Althamer, pieniek miłości i pierwsze podłożenie brzozonauty (nieudane).



Zwierzchnik sił

Scyklu: naplacu marszałka

wtorek, 10 kwietnia 2018

Pod namiotem

The great disaster /pokaz przedpremierowy/






poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Wdniu


sobota, 8 czerwca 2013

Świeże światło na przyczyny

Pierwszy promień rzuca koresspondencja z Tęczy. Zobrazowuje wylot mgły, która pomimo tylu omówień nigdy nie została zaprezentowana przej-
rzyście i od początku.

Drugi snop rzuca nasz zagraniczny koresspondent inblanco. To sensacyjny, unikalny ekskluzif zare-
jestrowany pod Smoleńskiem na dzień przed "kata-
strofą" i zdradza misterne do niej przygotowania. Technika brzozy jest naświetlona w każdym szczegó-
le, zaś zamachowcy, jak każdy członek PO, wystąpią w efektownych mundurach Wehrmachtu.


Materiał był skręcony lornetką w znoju dziennikarskiej prowokacji, tak że prosimy o wyrozumiałość jakościową. W wylizanej, pełnej wersji ukaże się w dokumencie, który przygotowujemy dla Animal Planet.

środa, 10 kwietnia 2013

Hommage à K.


Katastrofa rośnie nam jak na drożdżach — ma już 3 lata!
Z okazji urodzin, skrótowy omaż dla upłyniętego, wymaz zapisów z czarnej skrzynki biało-czerwonej.


Gdy sięgamy się w tamte trzy lata temu, to leżymy na oddziale z okazji neuronów. W zdarzenie patrzymy pod kroplówką i na papierosach.
Vłala.



Całe szczęście, że sukcesywnie wzrasta liczba osób, które przeżyły.
Za rok będą to już 4 osoby.