Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INWAZJA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą INWAZJA. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Belką w oko

Scyklu: naplacu marszałka

To było wciąż przedtem i to w dzień przylotu nad placu flotu Vogonów,
gdy równocześnie rozgrywała się tam drobna grupka fanatyków wieczności bez trybu. No i jeszcze obrońcy namiotu, którzy miotali po sobie ukradkową belką, sprowadzając na barykadę ciężkie Mekka i Al-Kaba Hadżar.





Później to już tylko miejscowy Althamer, pieniek miłości i pierwsze podłożenie brzozonauty (nieudane).



poniedziałek, 30 lipca 2012

Niedzielny Spoon

Pod spoodem postrzegliśmy partyzantkę estetyczną Wroniej, a wczoraj — niemalże tuż przed samym nosem redakcji — Górczewskiej. W odróżnieniu od innych guerillów, tym razem koronkowy i spektakularny atak nastąpił się na niemiecki bunkier przy kolei obwodowej!


Bardzo radosna sytuacja się niniejszym wytworzyła, ładną złowieszczy beton dostał odskocznię. Właściwie wszystkie bunkry wzdłuż obwodowych torów (Ringstandy 58c, wg. terminologii fascynatów spodni w panterkę) mogłyby zostać ozdobione podobnym kamuflażem. I tak nie ma na nie żadnego pomysłu.
W przeszłym roku, olśnieni serwetką Złotej, wyemitowaliśmy skromne życzenie, aby na Woli było więcej NeSpoona — a tu włala! — mamy prawdziwą inwazję!

Dziękujemy i zapraszamy o jeszcze, bo ta zachodząca dzielnica ma ogromny partyzancki potencjał.

————————
Dodajemy jeszcze jedną malature łikendową, na Pańskiej 112; właściwie to kolażankę-naklejankę.


W tym przypadku autor jest jawny i niepartyzancki, i nazywa się pani Jola Kudela.
W sumie też ładne, bo z szacukiem dla czasu zastanego, skromnie nietrwałe, miejscami ładnie łuszczące i odłażące. Generalnie, autoka Kudela propaguje naścienny renesans. a niedawno zaistniała skandalem z zaklejeniem "Skruchą Orestesa" świętego napisu Legiuni na filarze mostu P.

————————
Z obowiazku ostatka splasuje się agresywne smoczydło na Wolskiej 67. Postrzegliśmy go w fazie rozwojowej, a teraz wyświetlimy w krasie.


W pogodny dzień wygląda pogodnie i dochodzą wtedy głosy, że zachwyca.

wtorek, 24 lipca 2012

Pan Aśia, pani Nosowska

Czasami można przefajnić z nazwologią. Poniżej obserwacja z Towarowej.


Jeśli kogoś sushi (hahahah), to pan Asia urzęduje w budynku d. Mleczarni Wolskiej pod nr-em 30.

*

Płynąc tropem surowej ryby w głębiny Towarowej ulicy, nie omieszkamy ukazać plakata pani Nosowskiej podczas pamiętnego zachodzenia tarczy 16 lipca.


Ech.. jaka piękna ta Nosowska.. Pięknie śpiewa, zrobiła sobie "Sushi" i inne ładne melodie, jest powszechnie akceptowalna, ma szacunek i jest wyjątko-
wo samodzielna. Dlatego zupełnie nie możemy pojąc, po co z tyłu dostawili jej tego dziada w kapeluszu.

Z powodu, że redakcja składa sobie kolekcję Nosowskich z plakata, wyświet-
limy teraz wczorajszy nabytek: w nałogowym zestawie z p. Pągowskim ©.



wtorek, 17 kwietnia 2012

Undefined Flying


 14.04.2012  godz. 22:05—22.16 

Przeonegdaj mieliśmy obserwację UFO w oddaleniu nad kamienicą Kalinowskich. Jaśniejący obiekt wielkości wielkiej gwiazdy wisiał nierucho-
mo, trwale (to ten punkt w centrum kadru). Nieruchomiał — co istotne — poniżej chmurnej ściółki, bardzo gęstej tego dnia.


Obserwacja trwala kilka sukcesywnch minut, aż do rozpłynięcia. Pragniemy podkreślić, iż nie był to podchodzący Okęciu samolot, bo tego typu swiatła mamy opanowane; poza tym one lecą. Nie była to też magicznie prześwitu-
jąca przez chmury gwiazda, bo rejestrację cyfrową robiliśmy w 16 sekund,
a wtedy gwiazdy przypominają niekropki, lecz kreski.

Czy w tej kropce świetlistej siedzieli ONI? Czy wreszcie padnie odpowiedź
na odwieczne pytanie kim ci oni są? Czy pojawienie na Woli jest dobrym początkiem całej serii pojawień?

Wytężajcie gałki ku górze! Być może następne miesiące przyniosą ripostę.

piątek, 2 marca 2012

Ukryta opcja

Spostrzeliśmy ikonkę w Jutubie, która nam bardzo odstała od reszty.


Oprócz kształtu, do którego często niedawno nawiązujemy, zaniepokoił nas propagandowy przekaz, którym zachęca.


Pytamy: dlaczego do obrotu w ponadpodziałowy świat GUI wprowdzono starobiblijną, destabilizującą symbolikę? Czymato być kryptoreklama syjonistycznej turystyki?
Pytamy dalej: gdzie jest krzyż? gdzie jest krzyż? gdzie jest krzyż? a gdzie półksiężyc? gdzie reszta?... Czyżby Gogle, już otwarcie odeszły od ekume-
nicznej prostoty wielobarwnej winiety swej?

I nie dajmy się nabrać, że w powiększeniu mamy sześciopalczastego trybika. Któż bowiem powiększa ikonę na cały ekran, by nadusić batona "zmień jakość"? W głowie — powtarzamy — w głowie! zostaje ukryty pod progiem komunikat: wyjedź! emigruj! zmień jakość na Stary Testament! Chooose nas! Czuz as!

Poniżej możemy spostrzec, jak niewinny klawisz "opcje" przechodzi się od wesołego sloneczka...
w przygotowanie gruntu pod atak na irański program atomowy
oraz
w reklamę
firmy "Dziewulski i Lange" z Opoczna
filia w Sławiańsku gub. Charkowska.

Jak Gogle długie i szerokie kryptoikonka, oprócz YT, jest już zasiana wszędzie. Słoneczko zaś ostało się już tylko z Blogiem.
A oni wciąż idą, idą. Maszerują.


  CZY WIESZ, ŻE?.. 
...że to firma Apel wprowadziła w ruch słonecznego trybika? Że to zmarły niedawno innowacyjny wizjoner S. Jobs nakazał wprowadzić ikonkę do systemu X, a także do iFona? Gogle, w swym imperialiźmie są wtórne. Tak więc, albo dogadali się pod sto-
łem albo będzie process o inspirację i wyrwa-
nie trybom dwóch zębów. Apel lubi się processować.


Paradoksalnie, najuczciwiej w bagnie kryptointerfejsów balansuje Mikrosoft, którego ikonka "settings" jest tak samo drewniana co zawsze, a — co najważniejsze — zupełnie obdarta z podtxtów.
 


wtorek, 11 stycznia 2011

Agitacja


Okołokasprzacze uzupełnienie Noworocznych Ptolemeuszy 
(dzisiejsze, nocne).

Ale, ale!... co tam siedzi za sterami?! Redakcja już po puszczeniu tej fotki
w druk z przerażeniem stwierdziła, że w kabinie siedzi jakaś pozagatunkowa, pankracofoniczna, zdewiowana istota!

Cofnięcie, wstrzymanie oddechu i znaczne zbliżenie na kokpit:...


Tutaj nie ma żadnej ingerencji, żadnych GFX w PSP!
Czy ktoś widział coś podobnego? Widoczny u góry skrót sugerowałby jakiś związek z kapitalistyczną, międzyplatformową partią rządzącą.. Ale jaki jest prawdziwy cel tego demonicznego kokpitu?
Jaki jest  w ł a ś c i w y  cel oczyszczania miasta?!

Czy to już jest inwazja?!