sobota, 7 sierpnia 2021

77 fiesta na rogu!


5 sierpnia Meksyk na róg Płocka, Wolska, Wola. Obok Ursus i tablica zamordowanych 7 tysięcy. Pod spodem kość słonia ze stacji metra w szklanej trumience. Gra w kości jest elementem dzielnicowej rozgrywki. Po rzezi nie ma śladu, lecz są jej śladami spacery.




1 sierpnia Ukrainka na Grzebowskiej róg pod muzeum sprzedaje opaski z kotwicą za 15 zet. Kotyliony, balony, 77 fiesta. Kolory. Świat wojny nie jest czarno-biały. Wielobarwny jest jak skrzydło pięknego, pięknego motyla, co oskrzydla mrok. Stołeczne Powstanie było najbarwniejszym powstaniem w historii koloru. Śmiałkowie, przecież też się śmiali. Niebo błękitem dymiło, czerwień krwawiła, a słońce świeciło nieczarno.

3 komentarze:

  1. *Stołeczne Powstanie Słoneczne- biło 63 promieniami- gorącej krwi roześmianej- prosto w okupanta twarz. *Świat wojny jest wybuchem wielobarwnej emocji mocnej bomby. Apogeum- trwożny- zbity aż zabity, w nieskończoność wybity- srogi- w pysze rozkwitły, z płaczu, do śmiechu, przez łzy- dzieło- atomowy grzyb- wskrzeszony- jak ogień w lesie, przez dzikusów rozpalony- dla hot hecy- nieświadomej grozy. Taki jaki był na Nagasaki i na naszej Stolicy- tylko bardziej rozmieniony na drobne.
    *Festyny słonia i Justyny- kości- pierwszej jakości .!. *Fiesta jest ta- koścista kwestia. PS. Może słoń zginął też męczeńską śmiercią.
    Bohaterom chwała a szwabom wała .!.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowity blog, czasem mam gęsia skórkę czytając go...

    OdpowiedzUsuń