sobota, 26 czerwca 2010

Patrol

Na Woli pojawiła się nowa metoda kolekcjonowania odpadków. Kolekcjonerzy przebierają się w kostiumy służb oczyszczania miasta i w tym - nie rzucającym się w oczy przebraniu - mogą spokojnie, przez nikogo nie niepokojeni oddawać się swojej pasji.

Migawka aparatu rejestrującego uchwyciła jednego z takich mimikrujących MPO zbieraczy podczas rutynowego patrolu.
Śmietnik jest po szczegółowej kontroli. Widzimy już tylko sam moment gdy kolekcjoner zatrzymuje podejrzaną zawartość i odprowadza ją w sobie tylko wiadome miejsce.

Wszystkim patrolującym należy życzyć udanych łowów.
No i oczywiście: smacznego!




2 komentarze:

  1. U mnie pod blokiem stoi kontener, w którym grzebią zbieracze surowców wtórnych - nie mam nic przeciwko, w sumie smutne że ludzie muszą grzebać w śmietnikach. Jednak rano, gdy wychodzę z domu, cały trawnik usłany jest tym, co im było niepotrzebne...

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie godne podziwu zdysplinowanie. Operacje na śmietnikach i kontenerach przeprowadzane są schludnie, starannie i rzeczowo.

    Niedawno zakolegowałem się z Grześkiem. Grzesiek mieszka (!) w śmietniku na Waliców. Równy chłop, ale życie go pokaleczyło. Jaki ich wszystkich zresztą...

    OdpowiedzUsuń